Duże zainteresowanie kupnem armatora z Singapuru NOL

Duże zainteresowanie kupnem singapurskiego armatora NOL

Obecny kryzys na rynku morskiego transportu jest widoczny w wielu obszarach. W pierwszej kolejności się do znacznych obniżek stawek frachtowych, przez co opłacalność połączeń między portami stanęła pod dużym znakiem zapytania. Oprócz tego spowodował, że zastopowanych zostało wiele zaczętych inwestycji, w tym największy obecnie zakup na rynku morskich armatorów. Transakcja ta obejmuje zakup firmy z Singapuru zwanej Neptune Orient Lines, która jest obecnie wystawiona na sprzedaż przez jej obecnego właściciela. Ten singapurski armator zaczął działanie w roku 1968 i przez minione kilka dekad zdobył pozycję największego kontenerowego przewoźnika w południowo-wschodniej Azji. To właśnie dzięki obecności NOL bardzo duże znaczenie zyskał także sam Singapur. Dzięki odpowiedniemu inwestowaniu port ten zdobył miano globalnego centrum przeładunków, i na dzień dzisiejszy jest bardzo ważnym portem w tamtym rejonie. Lecz ostatnie kilka lat to duże obniżenie rentowności, w tym ciężkim okresie firma NOL zanotowała ponad miliard strat.

Tym przewoźnikiem z Singapuru od jakiegoś czasu interesuje się bardzo duże konsorcjum z Francji CMA CGM. Przy pomocy tego zakupu właściciele CMA CMG chcieliby umocnić trzecie miejsce na światowym rynku kontenerowym i jeszcze lepiej rywalizować z Maerskiem i Mediterranean Shipping. Obecnie udziały Francuzów są na poziomie 9 procent, kupienie NOL dałoby kolejne trzy procenty. CMA CGM złożyło już swoją ofertę zakupu, ale jak twierdzą ludzie z branży liczyć raczej nie można na szybkie przejęcie.Duże zainteresowanie kupnem armatora z Singapuru NOL Singapurski przewoźnik wyceniany jest na blisko dwa miliardy dolarów, ale kryzys, który obecnie panuje na rynku raczej nie sprzyja tak dużym zakupom, a z przecież aktualni właściciele nie bardzo się będą chcieli pozbyć udziałów za małą kwotę. Póki co obie strony nie skomentowały tych informacji, jednak wiadomo, że negocjacje prowadzone są cały czas i są już mocno zaawansowane. Do gry jeszcze wszedł Moeller-Maersk, który również zaczął rozmawiać z udziałowcami sprzedawanej firmy, jednak na dzień dzisiejszy wszystko wskazuje na to, że francuskie konsorcjum jest trochę bliżej sfinalizowania transakcji.